Trasa 5:
Nowa Ruda – Zdrojowisko – Kalenica – Bielawa Zachodnia

Nowa Ruda – 2,5 km – Bogusza – 1,2 km – Drogosław – 1,5 km – Zdrojowisko – 2,2 km – Jugów Pniaki – 3,4 km – Bielawska Polanka – 1,2 km – Kalenica – 1,2 km – Zimna Polanka 2,1 km – Trzy Buki – 3,6 km – Rozdroże nad Nową Bielawą – 1,8 km – Kamieniczki – 1,2 km – Jezioro Bielawskie – 2,3 km – Bielawa Zachodnia

Żeby zobaczyć przebieg trasy kliknij ikonkę „zobacz wszystkie warstwy danych”

Długa i ciekawa trasa, prowadząca od linii kolejowej Kłodzko – Wałbrzych do Bielawy Zachodniej. Zaczynamy w Nowej Rudzie, zwiedzając m.in. dwór górny, kościół Wniebowzięcia NMP i domy podcieniowe, przez widokowe wzgórze Bogusza docieramy do Drogosławia z dworem i neoromańskim kościołem, mijamy dawne uzdrowisko w Zdrojowisku z okazałym mostem kolejowym. Obrzeżami Jugowa z dawnymi kopalniami docieramy do Gór Sowich, gdzie wspinamy się na wyniosły szczyt Kalenicy z wieżą widokową i rezerwatem Bukowa Kalenica. Schodzimy przez Przełęcz Trzy Buki na skraj Bielawy, gdzie widokowym szlakiem osiągamy letniskowe Kamieniczki z licznymi willami, otoczonymi zabytkowymi parkami. Na końcu możemy się oddać chwili relaksu nad Jeziorem Bielawskim, skąd blisko już na stację Bielawa Zachodnia.

Stacja Nowa Ruda (421 m) położona jest na linii kolejowej Kłodzko – Wałbrzych, zbudowanej w latach 1879-80. Ta jedna z najpiękniejszych linii kolejowych w Polsce zbudowana została w trudnym górskim terenie i obfituje w liczne wiadukty i tunele. Stację uruchomiono wraz z budową linii w 1879 r., powstał wtedy budynek dworca z czerwonego piaskowca, mający cechy architektury przemysłowej, lokomotywownia i mała wieża ciśnień. W latach 1903-05 stację rozbudowano, w celu poszerzenia układu torowego skruszono ścianę skalną naprzeciwko dworca, powstały dwie nastawnie i wiata peronowa. W latach 70. XX w. rozebrano lokomotywownię, nieco później wieżę ciśnień. Nad wyjazdem w kierunku Ścinawki Średniej góruje stalowy most drogowy, z którego roztacza się widok na stację.

Sprzed stacji idziemy szlakiem żółtym, który będzie nam towarzyszył przez całą trasę. Schodzimy ścieżką do ul. Kościelnej, mijając dwór górny.

Dwór górny wzniósł w 1598 r. Bernhard von Stillfried, w latach 1850–60 dobudowano wieżę w stylu nawiązującym do neoklasycyzmu oraz tudorowskiego neogotyku. Przy głównym wejściu znajdują się kartusze z herbami Tschischwitzów (lewy) i Aulocków (prawy). Przy tylnym wejściu wmurowano renesansowy portal z kartuszem herbowym Stillfriedów (lewy) i Borschnitzów (prawy) i datą 1598. Obecnie w obiekcie mieści się hotel Dwór Górny.

Przed nami Sokoli Garb we Wzgórzach Włodzkich, ul. Martwą schodzimy do przełomowej doliny Włodzicy (376 m), dzielącej to pasmo na pół. Idziemy ul. Fredry, którą biegnie droga nr 380 do Tłumaczowa i Ścinawki Średniej, obok dawnej gospody Pod Czterema Lwami, w której po wojnie mieściła się Restauracja Sudecka, a obecnie przychodnia. Dalej znajduje się dawna rzeźnia (obecnie zakłady Ponefa). Idziemy podnóżem murów zamkowych, dom handlowy Sudety to dawny teatr miejski i kino, a jadłodajnia Caritas mieściła zajazd zum Goldenen Stern (Pod Złotą Gwiazdą). Most nad Włodzicą flankowany jest rzeźbami Ukrzyżowania z 1792 r. i jednej z najstarszych w Polsce figur św. Jana Nepomucena z 1706 r., fundacji Friedricha Frantza Ferdinanda i Marii Magdaleny Winckler. Naprzeciwko znajduje się dawny sklep kolonialny z płaskorzeźbą z ok. 1920 r., przedstawiającą ewolucję środków transportu i uskrzydlonym Sfinksem. Ul. Cmentarną docieramy do kościoła Wniebowzięcia NMP.

Gotycki kościół Wniebowzięcia NMP zbudowano w 1502 r., w latach 1725-30 przebudowano go na barokowy.

Na murze znajduje się figura, przedstawiająca wezwanie świątyni z ok. 1700 r., obok stoi XIX-wieczne Ukrzyżowanie z wężem z jabłkiem i barankiem w podstawie i dawny portal z ogródków przydomowych W. W. Klambta. Za kościołem zbudowano malowniczą kładkę nad Włodzicą, w korycie rzeki umieszczono fontannę jaszczura Rudka. Warto podejść kładką do kolejnej figury św. Jana Nepomucena z 1752 r. usytuowanej obok ujścia Woliborki do Włodzicy. Wzdłuż rzeki ciągną się podcieniowe domy tkaczy z XVIII/XIX w.

Docieramy do kaplicy loretańskiej, wzniesionej w latach 1765-67 z inicjatywy Antona Klambta, stoi przy niej Ukrzyżowanie z 1773 r. z zachowaną figurą św. Jana Ewangelisty w podstawie. Rozpoczynamy podejście biegnącą skrajem cmentarza ul. Loretańską, obok kaplicy cmentarnej z pocz. XX w. Na nekropolii znajdują się ciekawe grobowce rodzin Schoenwiese i Rose z tego samego okresu. Kontynuujemy podejście ścieżką biegnącą Farnym Stokiem, z prześwitów w lesie widać zabudowania Nowej Rudy z kościołem św. Mikołaja i kolejowym Czarnym Mostem wraz z dominującą nad miastem Górą Św. Anny. U podnóża stoku stoi barokowy kościół Podwyższenia Krzyża Św. z 1659 r.

Kolejny odcinek szlaku jest trudny w orientacji (uwaga na oznakowanie), słabo widoczną boczną ścieżką podchodzimy na skraj lasu, skąd widać Krępiec we Wzgórzach Włodzickich, Gardzień z kamieniołomem Tłumaczów we Wzgórzach Ścinawskich, a wyżej Góry Stołowe. Kolejną zarośniętą ścieżką osiągamy szczyt Boguszy (539 m), po czym zaczynamy zejście, najpierw drogą leśną, później stromymi ścieżkami. Ze skraju lasu możemy podziwiać widok na dzielnicę Drogosław z ciekawym kościołem św. Barbary, Wzgórza Wyrębińskie z Włodyką i Gruntową a wyżej Grabinę w Górach Sowich. Schodzimy do głównej ul. Świdnickiej w Drogosławiu (407 m), można tu podejść ul. Dworską do dworu.

Dwór Stillfriedów powstał ok. 1600 r., przebudowano go w XVIII i XIX w., obecnie pełni funkcje mieszkalne.

Mijamy Ukrzyżowanie z 1834 r., z głównego skrzyżowania warto podejść ul. Świdnicką i przez skwer do kościoła św. Barbary.

Neoromański kościół św. Barbary wzniesiono w 1910 r. wg projektu znanego architekta Ludwiga Schneidera, posiada charakterystyczną wierzę w formie westwerku. Obok znajduje się cmentarz z kaplicą i Ukrzyżowaniem z lat budowy kościoła.

Skręcamy w ul. płk. Sokola, biegnącą boczną doliną Jugowskiego Potoku, którą biegnie szosa do Jugowa. Przecinamy drogę nr 381 Kłodzko – Wałbrzych, docierając do osiedla Zdrojowisko, gdzie podchodzimy boczną ulicą do dawnego zdroju (można skrócić ten odcinek, idąc dalej główną szosą).

Uzdrowisko powstało w 1836 r. z inicjatywy doktora C. Niedenfuhra, w oparciu o jedyne w Sudetach źródło szczawy wodorowęglanowo-siarczanowo-sodowej.

W poł. XIX w. wzniesiono dom zdrojowy i wille dla kuracjuszy, całość otaczał rozległy park. Ok. 1900 r. wskutek działalności górniczej źródła zaczęły zanikać, ale jeszcze do 1945 r. działała tu stacja klimatyczna z letniskiem, basenem i amfiteatrem. Po wojnie w domu zdrojowym umieszczono Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych, po jego likwidacji obiekt opuszczono.

Docieramy do przystanku kolejowego Zdrojowisko (Nowa Ruda Zdrojowisko), trasę można skrócić i rozpocząć wędrówkę tutaj.

Przystanek Zdrojowisko (Nowa Ruda Zdrojowisko 461 m) położony jest na linii kolejowej Kłodzko – Wałbrzych, powstałej w latach 1879-80. Ta jedna z najpiękniejszych linii kolejowych w Polsce zbudowana została w trudnym górskim terenie i obfituje w liczne wiadukty i tunele. Przystanek położony jest wysoko nad osiedlem, na zboczu Włodyki (682 m) we Wzgórzach Wyrębińskich. Został uruchomiony w 1896 r. z inicjatywy właściciela tutejszego uzdrowiska, Adama, który postawił tu niewielki drewniany budynek-wiatę. W czasie przebudowy linii na dwutorową w latach 1908-13 powstał drugi budynek murowany. W 1910 r. planowano nawet bocznicę do uzdrowiska, jednak ze względu na strome nachylenie terenu odstąpiono od projektu. Po 1945 r. przystanek był uczęszczany przez uczniów, mieszczącego się w dawnym uzdrowisku Zespołu Szkół Gimnazjalnych, obecnie wykorzystywany jest głównie turystycznie.

Idziemy ścieżką wzdłuż torów, by obok samotnego budynku zejść do doliny Jugowskiego Potoku (435 m).

Obok stoi okazały most kolejowy z 1880 r., rozbudowany o drugi tor w latach 1909-12. Posiada trzy filary z czerwonego piaskowca, cztery kratownicowe przęsła, długość 148,4 m i wysokość 30 m. Po wysadzeniu w 1945 r. sąsiedniego mostu na Zatorzu z obiektu zdjęto jeden tor.

Idziemy szosą (ul. Główna) przez dolną część Jugowa, w przełomowej dolinie Jugowskiego Potoku, między Goryczką (528 m) a Włodyką. Docieramy do kotliny, w której położona jest główna część wsi, ul. Grzybową obok domów osiedla górniczego z XIX/XX w. osiągamy ul. Pniaki. Podchodzimy lekko przez osiedle Sobków, gdzie w latach 1958-72 eksploatowano sztolnię upadową Pniaki kopalni węgla Wacław.

Docieramy do osiedla Pniaki (472 m), gdzie znajdowała się kopalnia Ferdinand. Szutrówką mijamy dawną leśniczówkę (nr 31) i bardziej stromą drogą bitą wkraczamy w las, gdzie stały domy zanikłego przysiółka Tränkengrund. Opuszczamy dolinę, podchodząc zakosami drogą gruntową na skraj lasu, skąd roztacza się rozległy widok na Wzgórza Włodzickie i Wyrębińskie, z położonym w dole Drogosławiem i Jugowem. Dalej piętrzą się Góry Stołowe i Suche, widok zamyka Sokół i Grabina w Górach Sowich. Podchodzimy zboczami Żmija (887 m) z kolejnymi widokami z wyrębów. Po dłuższej wspinaczce docieramy na przełęcz Bielawska Polanka (803 m) z wiatą i węzłem szlaków na głównym grzbiecie Gór Sowich, którym będziemy teraz podążać.

Wspinamy się ścieżką na siodło, z którego warto podejść w lewo na Żmij.

Nazwa szczytu Żmij (887 m) związana jest z lokalnymi legendami. Znajdują się tu skałki, ze skraju popularnej wśród paralotniarzy polany roztacza się widok na Wzgórza Wyrębińskie i Włodzickie oraz Góry Stołowe z zabudowaniami Jugowa w dole.

Podchodzimy dość stromo do granic rezerwatu Bukowa Kalenica, utworzonego w 1962 r. dla ochrony naturalnego lasu sudeckiego ze skarłowaciałymi bukami, obejmującego wschodnie i północne zbocza szczytu, który po chwili osiągamy.

Kalenica (964 m) tworzy wraz z sąsiednią Słoneczną (949 m) drugi pod względem wysokości masyw w Górach Sowich.

Nazwa pochodzi od kalenicy dachu, który przypomina stromo opadający po obu stronach szczyt. W latach 1932-33 postawiono tu stalową wieżę widokową, której nadano imię feldmarszałka P. von Hindenburga. Z wieży roztacza się szeroka panorama obejmująca większą część Sudetów, od Karkonoszy, Gór Wałbrzyskich, Suchych i Stołowych przez Góry Bystrzyckie, Orlickie, Bardzkie i Złote po Masyw Śnieżnika i Jesioniki. W dole jak na dłoni widać trójmiasto Pieszyc, Bielawy i Dzierżoniowa z Masywem Ślęży i Wzgórzami Bielawsko-Niemczańskimi.

Schodzimy lekko drogą grzbietową przez malowniczy las z okazami skarłowaciałych wskutek trudnych warunków klimatycznych buków. Mijamy gnejsowe Dzikie Skały i Słoneczne Skałki, docierając na siodło, skąd już blisko na niewyraźną kulminację Słonecznej (949 m). Pod drodze spotykamy liczne słupki z XIX w., wyznaczające granice oddziałów leśnych, należy pamiętać, że grzbietem Gór Sowich biegła granica związanej z Czechami Ziemi Kłodzkiej i Śląska. Krótkim, intensywnym zejściem docieramy na przełęcz Zimna Polanka (879 m) z wiatą. Opuszczamy tu grzbiet Gór Sowich, przechodząc na ich śląskie zbocza.

Schodzimy dość stromo na siodło pod Korczakiem (750 m), by niewygodnym skalistym zejściem dotrzeć na przełęcz Trzy Buki (649 m), oddzielającą główne pasmo gór od grzbietu Niedźwiadka (675 m) i Chmieliny (664 m). Znajduje się tu wiata, metalowy krzyż i wystawiony w 2010 r. pomnik ks. Jerzego Popiełuszki. Schodzimy krętą, bitą drogą, trawersującą dobrze urzeźbione południowe zbocza Niedźwiadka i Chmieliny, z prześwitów widać Końską Kopę. Po dłuższej chwili ścieżką schodzimy na skraj lasu z widokiem na Bielawę z pobliskim folwarkiem Oberhof, Józefówek, Wzgórza Bielawskie z Górą Parkową oraz Wzgórza Krzyżowe.

Docieramy do Rozdroża nad Nową Bielawą (398 m) i szutrówki (droga pożarowa nr 15, można tu skrócić trasę, skręcając w prawo w ul. Leśną do przystanku autobusowego w Nowej Bielawie). Idziemy skrajem lasu i Gór Sowich, wzdłuż linii sudeckiego uskoku brzeżnego, w pierwszej dolince w lewo zachowały się pozostałości strzelnicy. Ze skraju lasu roztaczają się widoki na Bielawę i Dzierżoniów, ze Wzgórzami Bielawskimi i Krzyżowymi oraz Masywem Ślęży. Lekkim podejściem zboczami Wilczyny (665 m) docieramy do skrzyżowania w Kamieniczkach (420 m).

Schodzimy ul. J. Korczaka przez letniskowe osiedle. Mijamy uruchomioną w 2010 r. Szkołę Leśną, dawny Hotel Steinhäuser Hof (obecnie sala balowa Splendor) i malowniczą Villę Luginsland z 1900 r., w której parku rosną dwa pomnikowe buki. Po 1945 r. w willi (podobnie jak w następnych) znajdowało się prewentorium dla dzieci z chorobami dróg oddechowych, obecnie po remoncie urządzono w niej hotel Villam. Docieramy do kolejnego kompleksu willi – po lewej znajduje się Villa Dierig (właściciele zakładów włókienniczych, późniejszy Bielbaw) z lat 1901-04, obecnie Hotel Dębowy, w którego parku rośnie pomnikowa sosna czarna. Po prawej warto zobaczyć willę, zbudowaną przez fabrykanta Heinza Rosenbergera w 1904 r., w której obecnie mieści się Rezydencja Dębowa z restauracją. Obok znajduje się budynek bramny i dawna stajnia, w parku rosną pomnikowe: platan, jodła kalifornijska, buk, dąb i cis. Mijamy starotorze zbudowanej w 1900 r. dawnej Kolei Sowiogórskiej na odcinku Bielawa – Srebrna Góra, gdzie w 1903 r. powstał przystanek Kamieniczki. Skręcamy w ul. Wysoką, gdzie w latach 1944-45 znajdował się żeński obóz pracy Langenbielau II – Steinhäuser.

Docieramy do kompleksu rekreacyjnego nad Jeziorem Bielawskim (342 m) z licznymi barami i restauracjami, pensjonatami Manhattan i Gościniec Sudecki, Basenem Familijnym Wodny Plac Zabaw, kąpieliskiem, przystanią Bielawskiego Klubu Żeglarskiego Wielka Sowa, Szkołą Windsurfingu Rowery & Trikke. Samo jezioro powstało w 1973 r. jako zbiornik technologiczny dla zakładów włókienniczych, po ich likwidacji w latach 90. XX w. przekształcono go na cele rekreacyjne. Przy amfiteatrze wchodzimy na molo, którym warto podejść na wysepkę. Można tu odpocząć, sycąc się widokami miasta w otoczeniu Wzgórz Bielawskich i Gór Sowich. Za wyciągiem do wakeboardu i polem kempingowo-namiotowym wkraczamy na biegnący zaporą deptak z panoramą Pieszyc, Dzierżoniowa i Masywu Ślęży. Przy pomoście z wieżyczką schodzimy schodkami z zapory, idziemy szutrówką pod wiaduktem dawnej Kolei Sowiogórskiej, po czym ul. A. Asnyka docieramy do stacji Bielawa Zachodnia (315 m).

Stacja Bielawa Zachodnia powstała w 1891 r. po zbudowaniu przez pruskie koleje państwowe linii z Dzierżoniowa.

W 1900 r. powstała Kolej Sowiogórska z Dzierżoniowa przez Pieszyce i Bielawę Zachodnią do Srebrnej Góry, przedłużona w latach 1902-03 do Ścinawki Średniej i Radkowa. Stacja obsługiwała obie linie, chociaż formalnie dworzec Kolei Sowiogórskiej stanowił osobny Kleinbahnhof. Do dzisiaj zachował się sporych rozmiarów budynek dworca z 1891 r., rozbudowany na pocz. XX w. W 1974 r. zamknięto i potem rozebrano odcinek z Dzierżoniowa przez Pieszyce, podobny los spotkał 3 lata później linię do Srebrnej Góry. Również w 1977 r. zakończono ruch pasażerski na głównej linii z Dzierżoniowa, ruch towarowy do pobliskich zakładów włókienniczych trwał do 2001 r. Dzięki staraniom samorządu Województwa Dolnośląskiego linia została przejęta i wyremontowana, dzięki czemu 15 grudnia 2019 r. przywrócono połączenia pasażerskie do Bielawy. Połączenia obsługiwane są szynobusami Kolei Dolnośląskich w relacjach do Wrocławia, Legnicy, Kłodzka i Dzierżoniowa. W przyszłości planowane jest przedłużenie linii do Jeziora Bielawskiego i Srebrnej Góry.

GÓRY SOWIE:

Zapisz się do Newslettera

Wyślij mi swój biuletyn (możesz zrezygnować w dowolnym momencie).

 

Zapisz się do Newslettera

Wyślij mi swój biuletyn (możesz zrezygnować w dowolnym momencie).

 

Zapisz się do Newslettera

Wyślij mi swój biuletyn (możesz zrezygnować w dowolnym momencie).